papierówki




bywa że stykamy się tylko na moment
palcami wskazującymi albo czołem
uderzając w siebie znienacka jak bilardowe kule
i tylko ten zapach

papierówek rosnących za domem
dziewczyny od której pomimo najszczerszych
zapewnień i potrzeb przyszło nam

odjechać

ten zapach jest trwalszy niż siniaki
kwitnące na czołach plakatów manifestów skórze
smaki pamięci chwilowe oddechy zawirowania
burze w szklance przygody

tak pachnieć

mogą tylko jej włosy powieki dłonie
i to też nie jest prawdą
za wszystko odpowiada zwyczajna

torba papierówek

 wciśnięta w przestrzeń  
w twoim samochodzie

"W Jezioranach"









Jeziorany 24.02.16

***


Bąkowo, 31.01.16

laska mojej matki



laska mojej matki
mistrzyni kroku dostawnego
i przodowniczka czasu

ze wszystkich sił
stara się być
pomocna
ale nie może
zapamiętać

że rzucana tu i ówdzie jak słowa
tym czasem podcina mi nogi

a ludzie chodzą
trzymając się własnej
drogi