Gargas




żyjemy w zapomnieniu
od czasu do czasu
ktoś się przyśni ktoś
nadal nie zadzwoni – to nic

coraz mniej boli
zostawiony na policzku ślad

dłoni

durisaz



zanim otworzyłam usta słowo
obiegło ziemię a świat
nie zrobił tego czego się bałam
nie zwariował

nawet jednym gestem
nie pokazał mi że źle
zrobiłam nie zademonstrował
że jestem - nic
 cisza

dopiero po słowie
zajęły się ogniem kuluary
szumiało w trzcinie – słowo
do słowa dodawało się i rósł
mi na języku pypeć
i wreszcie mogłam

mówić cokolwiek
krzyczeć

kosmochoria



pustka  potrzebuje manifestacji – czegoś
co ją wydobędzie i określi choćby nieprecyzyjnym
gestem – jest pierwsze ziarno

to może być rozbłysk fala elektromagnetyczna
słowo dotknięcie czy po prostu zwykłe a-psik

pomiędzy nami niespodziewanie wyrósł ukwiał
kosmiczny chaos w którego rafie kryją się
wszystkie nasze dzienne sprawy. zaklepane pochowane
ścigane przez mureny umierające w zatrutym środowisku
wraki

a ty?- powiedz mi – kto zasiał ten kosmiczny
nieporządek kto pchnął pierwiastek Alef
w serce gwiazdy

pierwiastek ciebie
w moje






*

Święta Warmia - Lekity

 Lekity - kapliczka przydrożna



 droga jeziorany- Lekity





Lekity - kapliczka dzwonnicowa




Lekity - kapliczka na ścianie domu



lekity- kapliczka Marii Panny



Lekity - droga na Kalis




Droga Kalis-Ustnik , Jez. Spągi



Mostek na Symsarnie, Ustnik


Dworki rodu Damerau Dambrowski- Troschke - Kasnitz, Ustnik



cmentarz parafialny, stara część, Żegoty


16.04.16