Po zimie




Żegoty 28.12.12

h na cześć Reteski

 której talent ujawnia się tym razem w hai 

*

oliwka
Reteska sięga
do korzeni

Mama



















Żegoty 27.12.12

Święta













Żegoty 25.12.12

Wolny czas


















Żegoty 26.12.12

W podróż


















Żegoty 26.12.12. Marta

Madzia













Żegoty 24.12.12

znajomość



spotkałam pana raz
pan siedział za szybą
kawiarnianej witryny
z jakąś młodą
ładną dziewczyną

piliście słodką kawę
białe wino
a w kawiarni pachniało
drogim kremem
i jej eleganckimi perfumami

rozmawialiście o Miltonie
Einsteinie i Kierkegaardzie
moje odbicie usiadło między wami
i nawet kilka razy
zabrało głos

i było tak cudownie
jak gdyby zniknęła
deszczowa ulica
pan się nawet do mnie
uśmiechnął przez tę szybę
a ja to wzięłam
za dobrą monetę

Polska Madonna




















Żegoty 02.12.12

przypadki

jest takie miejsce na burej
ścianie szpitala – grudka
nierówność która  wbija się w potylicę
gdy pacjent niefortunnie otrzymawszy łóżko
tuż pod nią usiłuje się podnieść
podciągnąć


jest takie miejsce w podłodze szpitala
mówią na nie – trupia deska
która trzeszczy kiedy niefortunna pielęgniarka
stąpnie na nią
albo nie stąpnie

Południk Wieczór













Żegoty 21.11.12

akwarium



słabo się robi tam gdzie jest zbyt wielu poetów
zużywają za dużo słów a z nimi zbyt dużo powietrza
zresztą
zużywają wszystkie słowa i całe powietrze i siedzą

a pokój się zmienia w akwarium
 jeszcze kartki szeleszczą lecz już po chwili się marszczą
daremnie łapać palcami papier się w palcach rozłazi
słowa się rozpływają a ileż można z tych słów
wyciskać w  przestrzeń akwarium

poetom robi się słabo tam gdzie zbyt wielu poetów
poetom brakuje już słów poetom brakuje powietrza

Panna Łaskotka


















Żegoty 21.11.12

obciążnik

a co gdyby w końcu odpadła mi dupa
 jak Jasiowi z dowcipu – to gdzie bym usiadła
i na czym co więcej zrobiła
gdzie by mnie kopano a  co ja bym pasła

nic tylko rośnie rośnie się rozdyma
nic tylko by siadała albo nawet kładła
więc co by się dobrego wreszcie wydarzyło
gdyby mi odpadła

haiku rozwałkowane na kocie

mój kot uparcie poluje na cień
nadal się nie nauczył
że to tylko powidok
generowany bezwiednie
czasem dla hecy
nadal wierzę w miłość


przenosiny



mam 600 pozycji w obserwowanych na digarcie
300 znajomych na fb jakieś 800 wierszy na blogu
w szufladzie 10 par skarpet 4 pary spodni w szafie
dwie szczoteczki do zębów w łazience jedna do włosów

materii nie wystarcza na stworzenie wszystkiego
co nam potrzebne co nas bawi podnieca –
zastępują ją cyfry liczby kody zero jedynka
języki logiczne i blada poświata
naszej twarzy
coraz cieńszej

Butelkowa pogoda


















Żegoty 04.11.12

Marta



















Żegoty 01.11.12

David Gareja - Gruzja/Azerbejdżan













17 lipca 2012

Kazbegi i Cminda Sameba (Gruzja)










16 lipca 2012

Gruzińska Droga Wojenna
























15 lipca. 2012

astronomia



niebo musi być ciemne żebyś mógł
zobaczyć gwiazdę
inną niż słońce które przecież świeci
dla wszystkich
również dla ciebie ale to zbyt łatwe

nocą wpatruj się w niebo przeszukuj
sklepienie czaszki będące kosmosem
wszechświatem
badaj gwiazdozbiory przebijaj
się przez mgławice nurkuj
w obłokach gazu materii
międzygwiezdnej

gdzieś na cieniutkiej krawędzi
jakiejś odległej galaktyki w zakamarku
przestrzeni pełnej niczego i atomów
znajdzie się ta
którą od tej pory
będziesz już widział
zawieszoną jak latarnia

nad domem

mgła















Żegoty 21.10.12