Pokazywanie postów oznaczonych etykietą n. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą n. Pokaż wszystkie posty

macierzanka

jak nas rodzą i czym nas pasą
że nos odwracamy ze strachem
gdy się tylko rozkłada ciało

pod macierzanką spoczywają pierwiastki

i dlaczego wyczuwasz odór śmierci
choć przecież śmierć pachnie
pierwszy raz chłodnym piaskiem
ciepłą ziemią po deszczu
korzeniami
(macierzanką)

stateczki

pamiętam uczucie
kiedy ze złożonej
kartki papieru wyłaniał się stateczek
to takie proste
(czasem to był kapelusz)

pierwszy pokazał mi
pokojowy malarz
nauczył jak zaginać linie codziennej
gazety
i żeglować w dal

teraz papierowa łódka
towarzyszy mi jak okręt wojenny
w codzienności dna
- składam ich setki
całymi pięćdziesiątkami posyłam
na dalekomorskie wyprawy

z tobą złożę jakiś czas
pchniemy (je) w rzekę bez pamięci
rzekę po której Charon cię przewiezie
statecznie
z papierem
złożonym pod język

kiosk

kiosk na rogu świata
światła – budka pełna liter
w szybkach odbija się
marcowe słońce jeszcze blade
jeszcze nienawykłe
do ciekawskich spojrzeń

na półkach prężą grzbiety
miesięczniki zagraniczne
kolorowe o lakierowanych
okładkach - apetyczna treść
jak kanapka
z różową szynką
modele do składania

próbki perfum
kremów
na urodę młodość
nawet na godne starzenie
karty telefoniczne
flirty towarzyskie
cygarety

a wewnątrz
pani Jadzia
która czasem nie słyszy
czego się chce