zawsze grają kolorem barwą
i gdyby móc kiedyś na zawsze
zapisać – że starcie dwóch
dopełniających barw kończy się złamaniem
i wszyscy którzy właśnie| wtedy spali
na lekcji plastyki albo byli na wagarach
wygrzewając się nad Wisłą
lub łażąc na Górki Kaluka
w zupełnie innej części
świata który mierzył wtedy
jakieś dwa dni
imprezy
od domu ci wszyscy którzy
wtedy chcieli odbyć podróż
najdłuższą wokół słońca
szczęśliwie dzisiaj jadą
ku wiośnie która na przekór promieniom
ziewa pyłem granatów choć to nie śródziemnomorski
klimat pyli prochem strzela baziami tam
gdzie na ich widok nie ma komu kichnąć
wypycha przedwcześnie krwawnik, babkę
lancetowatą choć nie ma jak oczyścić|
ran
życie. światło
Etykiety: i
z pracy
koleżanka z pracy zapisując się do WOTu
mówiła lubię tak czasem dostać w kość i jeszcze fajnie
że trochę dorobię
czasem mówiła –
myślałam
że w tym miesiącu to będzie
taki lajcik a tu
poligon
i trzeba biegać z tym
ciężkim plecakiem
i całą tą bronią ale i tak fajnie
i są fajne dziewczyny ze mną
i naprawdę lubię takie spędzanie czasu
tak mówiła koleżanka z pracy
w pokoju nauczycielskim
kiedy (jeszcze całkiem wczoraj)
pokój był jedyną dostępną opcją
Etykiety: i
lekcja geografii
i w klasie jest trochę gwaru nagle łapiesz
się na tym że przestałeś panować nad światem
Nacobezu Nowej Ery i systemami oceniania
zagapiłeś się i tylko przesuwasz palcem po mapie
a spod opuszka wypada iskra jedna druga
Somalia Syria twoja wieś Donbas twoja wieś
twoje miasto wojny narkotykowe w Peru
twoja rodzina twoja szkoła twoja głowa
mapa przerasta wszelkie wyobrażenia
dzieciaków korzystających z twojej chwili nieuwagi
korzystających w pośpiechu ze swoich pochowanych telefonów
komórkowych telefonów schronowych
które jako jedyne im
powiedzą
że miejsca które właśnie spalił na mapie twój palec
jeszcze kurwa istnieją
Etykiety: i
rysy
rysy mojej mamy
zapisane w pamięci
są pełne strachu
że nie udźwignę już ani jednego
dnia z nią
Etykiety: z księgi zamiłowania