szkic na lodzie

w ciemności niechby raz zedrzeć skórę
do kości ugiąć kolana
pod łyżwy kantem piszczeć dyszkantem
rysą otwartą do rana

jeździć po nocy po gładkim lodzie
kreślić zygzaki pętelki
wykrawać ostrzem kształty najprostsze
w księżyca bledziutki cierpik

Rada jak jest Nefretete



gwasz 2010

za wodą



tempera.2010
(29cmx21cm)