dziecięcy świat








Maćko, Żegoty 10.06.12

3 komentarze:

Bożena Barda pisze...

Też pobiegałabym za kurami i kurakami, ale już nie mam dzie biegać, niestety. Cudowne dziecięctwo skończyło się.

Przed domem babci też przesiadywaliśmy, na schodkach.

Fajny bobas :) Siwulek, jak mój synuś, gdy był malutki.


Cmoki i ściski

wczasowa pisze...

Ten kogut to taki narodowy z racji dzisiejszego meczu, czy zawsze tak ma?

wuszka pisze...

Ło, dwie Bożenny :D]

Borna - dawaj do mła! :D pobiegać nie pozwolę, bo stres wykończyłby kury, ale możemy pochodzić ;D

Fan - no ba, zawsze! to bardzo patriotyczny kogut! :D