prorok

dopiero sekcja zwłok Jonasza wykazała
że pożarł wieloryba
nieomal w całości – jakiś nieugięty fiszbin
przedarł się przez otrzewną i wydobył
na światło dzienne smutną prawdę

niestrawność

umilkły laudacje
wiwaty w pół słowa zamieniono na lament
po kim?

po chronionym coraz rzadszym ssaku
czy może po niefortunności
ofiary

bóg podobno wtedy ocalił miasto
od swej własnej ochoty- zagłady
a z tej historii starożytne acz ciągle piękne panny
mieszkanki Niniwy wyciągnęły ważne nauki

dobry fiszbin potrafi wyjąć prawdę
potrafi też ją doskonale ukryć

2 komentarze:

jm pisze...

O, jest!
Brakowało mi go :)

wuszka pisze...

dziękuję ogromnie, rzadko słyszę, by komuś brakowało tych gryzmoł, tym bardziej się cieszę, ale tak, że aż :)))))))